Haniebna reklama łączy ludzi

00:42

Patowa sytuacja z reklamą Tigera pokazała wyraźnie, że są takie momenty, kiedy ludzie niezależnie od poglądów politycznych potrafią mówić jednym głosem w słusznej sprawie jaką jest pamięć o zmarłych Powstańcach. Tylko co z tego, skoro ta machina napędza jedynie profity tejże firmie... 

1 sierpnia na Instagramie firmy produkującej napoje energetyczne "Tiger Energy Drink" pojawiło się obrzydliwe zdjęcie, pokazujące środkowy palec z podpisem "Zrób tak, żeby Cię zapamiętali". Po krótkim czasie zdjęcie zostało usunięte z sieci. Sprawa ta została należycie nagłośniona we wszelkich mediach społecznościowych. Swój przeciw przeciw haniebnej reklamie postulowali zarówno ludzie umownie podzieleni na lewicę jak i na prawicę. Do skandalicznej agitacji odniosło się także Muzeum Powstania Warszawskiego za pośrednictwem Twittera. -  Niedługo zaczynamy zapisy na lekcje muzealne (różne poziomy, nawet dla dzieci z podstawówki). Może wpadniecie?




Za kampanię odpowiada agencja interaktywna Lemon Sky J. Walter Thompson Poland. Tłumacząc się. - Jako agencja odpowiedzialna za komunikację marki Tiger w social mediach, oficjalnie przepraszamy za przekroczenie granicy dobrego smaku i naruszenie wartości historycznych, jakim było Powstanie Warszawskie. Do zaistniałej sytuacji odniósł się także współwłaściciel firmy Maspex, produkującej napój Tiger, Krzysztof Pawiński.Mam osobiście ogromny szacunek do Powstańców. Twarde konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za tę sytuację zostaną wyciągnięte. Zadośćuczynimy za popełniony błąd. Wesprzemy program edukacyjny dotyczący Powstania Warszawskiego. Istotnie firma produkująca energetyki szybko "zrehabilitowała się" po tej wpadce.

Wszystko się zaczęło od głośnego wpisu Filipa Chajzera, znanego z pomagania Powstańcom. - Odnośnie postu (reklama energy drinka), który masowo mi od rana wysyłacie. Wiem doskonale, że tym głupim ch... chodzi tylko o fejm, kliknięcia na insta i zwiększenie zasięgu. Wiem też, że tylko czekają żebym im to wszystko zapewnił, udostępniając ten szajs. Figa z makiem. Zatrudniacie ludzi ze stolcem zamiast mózgu, a od waszego napoju można dostać raka. Najpierw oka, na widok waszego obsranego postu, a później przerzuty na resztę organów gwarantowane. Nie wiem ile musielibyście wpłacić na Zbiórkę dla Powstańców 2017, żeby ktoś wam to wybaczył. Podpowiadam adres waszej pokuty. Konto Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej - 50 1750 0012 0000 0000 3760 9692 Raiffeisen Bank Polski, w tytule "Zbiórka dla Powstańców 2017. Kilka godzin później firma Maspex  zdecydowała się na hojne zadośćuczynienie - na konto zbiórki „Pomoc dla Powstańców” organizowanej przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej przekazała 500 tys. złotych.


Smród jednak niewątpliwie pozostał. W internecie niczym śnieżna kula toczy się akcja bojkotu napoju energetycznego. I bardzo dobrze! Jest to naturalny odruch człowieka wrażliwego na krzywdę ludzką, a bezapelacyjnie taką wyrządzili producenci Tigera Powstańcom. Jednakże człowiek wrażliwy skupia się najczęściej na pomocy, a nie zauważa również innych aspektów. Ilekroć komuś pomagaliście, a za rogiem czyhało inne niebezpieczeństwo? W tym przypadku tym zagrożeniem jest marketing, którego granica tabu wciąż jest przesuwana. Producentom energetyka szybko zwróci się owe 500 tysięcy złotych z nawiązką - bez drogich reklam z udziałem gwiazd. 

Zaraz pewnie ktoś może rzucić pytaniem. - To co trzeba robić? Przede wszystkim to to, aby człowiek był w porządku z własnym sumieniem. Jeśli bojkot napoju to uczyni - w porządku. Broń Boże nie obwiniam ludzi, którzy chcą zaprzestać kupowania Tigera o to, że nakręcają im sprzedaż - ta machina już ruszyła w dniu opublikowania tego haniebnego zdjęcia. Można bojkotować lub nie bojkotować, można wylewać Tigera na wizji niczym Michał Rachoń lub też nie - najważniejsze w tej sytuacji jest to, że ludzie pokazali, że pamięć o Powstańcach wciąż jest żywa i kiedy ona jest naruszona ludzie z różnych opcji politycznych reagują stanowczym przeciwem. I być może napędzi to teraz marce zysku, tak jestem pewien, że już nikt inny nie powinien odważyć się dokonać takiego chwytu marketingowego poniżej pasa patrząc z jakim odbiorem Polaków się spotyka. 

You Might Also Like

0 komentarze