Konsekwencje przyznania się do wiary

17:44

Kiedyś napisałem, że Bóg i jego wartości w dobie konsumpcjonizmu są zbędne, a przyznanie się do wiary obecnie bywa wstydliwe i potrzeba do tego odwagi. Przekonał się o tym ostatnimi czasy Cezary Pazura na którego spadła fala krytyki za to, że dał publicznie swoje świadectwo wiary. 

Aktor Cezary Pazura został ambasadorem akcji „Różaniec do Granic” za co został mocno skrytykowany. W krótkim spocie filmowym przyznał się do wiary katolickiej i opowiedział o wielkiej mocy modlitwy różańcowej. - Wszystko ma swoje granice. Państwa mają granice. Wolność nawet ma swoje granice. Tylko miłość nie ma granic. I o miłość zawsze się modlę na moim ukochanym drewnianym różańcu - mówił Pazura, zachęcając do modlitwy. 



W akcji wzięli udział także postacie takie jak: Przemysław Babiarz, Modest Amaro, Wojciech Cejrowski, Krzysztof Ziemiec czy Dariusz Kowalski (znany z roli Janusza Tracza z serialu "Plebania). To jednak na Pazurę spadła największa fala nienawiści i hejtu. Wszelkie granice przekroczył jednak Jerzy Harłacz. Pazura pokazał na swoim Facebooku, że radny Białogardu napisał do niego. - Ty śmieciu pisowski. Pajacu jebany [...] Śmieciu a ile kobiet zostawiłeś, że dajesz innym rady. Swój różaniec zostaw sobie błaźnie w dupę - riposta aktora była krótka. - Zło dobrem zwyciężaj - napisał Pazura. 

Istotnie, zarzuca się aktorowi, że ma trzecią żonę pomimo, iż jest katolikiem, lecz jak mówi Pismo Święte: "Niech pierwszy rzuci kamień, kto jest bez winy". Świat zna świadectwa wiary ludzi z jeszcze bardziej ciemną przeszłością jednak w swoim życiu odnaleźli właściwą drogę. To jest właśnie piękne i tym bardziej powinno budzić podziw. 

Gdzie są więc Ci, którzy uważają, że walczą z mową nienawiści i hejtem? Gdzie jesteście lewicowi działacze? Nie ma i nie będzie, gdyż smutną prawdą jest, że panuje przyzwolenie na wylewanie pomyj na Chrześcijaństwo. Dlatego też zmuszeni jesteśmy, aby odbierać świadectwa wiary takie jak to Pana Pazury za akt odwagi, zamiast za akt miłosierdzia. 

Co może boleć mainstream w tej sytuacji to złamanie stereotypu "ciemnego katolika", czyli starszej osoby, najczęściej mieszkańca małej miejscowości no i oczywiście słuchacza radia Maryja i wyborce PiS-u. Tu wychodzi znana osoba i mówi głośno o swojej wierze - coś strasznego. Salon przekonany o swej nieomylności, wiary jedynie w pieniądz i potęgę rozumu może mieć problem z Pazurą, tak jak Hollywood ma problem z Jim'em Carrey'em, który również głośno mówi o swym świadectwie. 


Nie mam zamiaru nawracać ludzi. Nie chcę krytykować ateistów czy wyznawców innej wiary za to, że myślą inaczej ode mnie. Namawiam jedynie do wzajemnego poszanowania siebie. Katolik to nie jest bezmózgi osobnik, o czym pisał kiedyś mój mistrz - Stefan Kisielewski. - Skłonności religijne, jeśli nie są tylko skłonnościami nabytymi automatycznie przez uleganie społecznej tradycji obyczajowej, lecz wynikają z z rzeczywistej potrzeby umysłu, są skłonnościami o wysokiej randze intelektualnej: dążenie do wyjścia dalej, poza fizykę, w kierunku metafizyki, jest dążeniem właściwym umysłom łaknącym wyższej syntezy zjawisk. A dla Czarka Pazury wielkie brawa i podziękowania. 

youtube.com

You Might Also Like

0 komentarze