Patriotyzm urojony

- Patriotyzm jest z miłości – i do miłości ma prowadzić; wszelka inna jego forma jest deformacją etyczną - pisał przed laty wybitny publicysta Jan Józef Lipski. Tymczasem w dzisiejszych czasach o tym zupełnie się zapomina. Szczególnie wśród ludzi, którzy uzurpują sobie prawo do kochania ojczyzny. 

Sytuacja sprzed kilku dni. Polscy "kibice" udali się do Kopenhagi, aby wspierać Biało-Czerwonych w eliminacjach do mistrzostw świata w piłce nożnej. Piłkarze Adama Nawałki odnieśli sromotną porażkę 0:4, lecz więcej wstydu w Danii narobili kibole aniżeli zawodnicy, którzy wdali się w bójkę z miejscowymi i zostali zatrzymani. Policja z Kopenhagi relacjonuje, że polscy chuligani kopali w samochody, a także sami prowokowali bójki. Sytuację udało się opanować dopiero po interwencji funkcjonariuszy. Wymowne jest zdjęcie z tego wydarzenia: 




Denerwuję się, kiedy w ten właśnie sposób zbezczeszczone zostają nasze symbole narodowe - w tym przypadku znak Polski Walczącej. Obecnie można zauważyć pewną modę na odzież patriotyczną. Chodzą w niej ludzie najczęściej, którzy nie mają pojęcia o historii Polski. Jeżeli się mylę, o ludziach noszących ową odzież zapraszam do debaty na temat dziejów naszego kraju.


Eugeniusz Tyrajski - uczestnik powstania warszawskiego oraz obecnie wiceprezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich malując znak Polski Walczącej ryzykował życie. Był członkiem Szarych Szeregów, potem walczył w pułku Armii Krajowej (mówi wam to coś "patrioci"?). Na pytanie czy założył bluzę albo koszulkę z powstańczą kotwicą, którą dostał w prezencie Tyrajski odpowiada. -Nigdy jej nie miałem na sobie.Uważam, że nie powinienem i większość też nie powinna. 

Kiedyś ten symbol łączył wszystkich Polaków - dziś niewątpliwie nas dzieli. Zresztą tak samo jak flaga Polski. Kiedy w Stanach Zjednoczonych 4 lipca obchodzony jest Dzień Niepodległości (Independence Day) wszyscy obywatele tego kraju wywieszają flagę USA z dumą - nie ważne czy ktoś jest Polakiem, Rosjaninem, Hiszpanem, Meksykaninem itd. Nikt sobie nie uzurpuje własności do tego sztandaru, w przeciwieństwie do ludzi w naszym nieszczęśliwym kraju.

Po kontrowersjach związanych ze sprzedażą przez firmę sprzątającą kijów bejsbolowych z motywami powstańczymi i Polski Walczącej Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji domagało się rozszerzenia ochrony prawnej na wszystkie symbole patriotyczne. Specjalny list do Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro napisał Jarosław Zieliński - wiceszef MSWiA. - Działalność handlowa w tym przypadku przyjmuje formy daleko odbiegające od zasad godnego upamiętniania tych symboli. Dlatego też pod rozwagę poddaje zasadność dokonania zmian ustawowych w tym zakresie, aby ochroną oraz czcią i szacunkiem objęte mogły być również inne symbole związane z Powstaniem Warszawskim i Powstańcami Warszawskimi, czy też w szerszym ujęciu. Niewątpliwie byłby to dobry ruch ze strony naszego rządu, jednak minął rok od całej sytuacji i nic się nie zmieniło w tej materii ...

- To jest moja matka, ta ojczyzna…- mówił Jan Paweł II. Kibice naprawdę mogliby sobie darować noszenie patriotycznych ubrań na wszelkie bójki. Wśród nich jest naprawdę wiele zacnych ludzi, którzy pomagają np. samym Powstańcom jak choćby kibice Legii - i to jest właściwa droga do epatowania patriotyzmem. Po przez takie drobne rzeczy, które mogą się czasem wydawać prozaiczne. Jasne również, że w naszym kraju jest wiele volksdeutschów oraz konfidentów, jednak zanim zaczniemy krzyczeć: "śmierć wrogom ojczyzny!" zastanówmy się sami nad własnym zachowaniem, gdyż takie postępowanie jak kiboli w Danii pośrednio również czyni z nich wrogami ojczyzny przez to, jaki budują wizerunek naszego kraju na świecie.



Brak komentarzy:

INSTAGRAM FEED

@soratemplates